Miało być wczoraj -jest dziś !
Miało być fajnie -jest smętnie !
Chciałam dać pierwszą recenzje niestety choroba pokrzyżowała nam plany i ani grania ani tym bardziej zdjęć czy recenzji !
A zaczęło się tak fajnie . Wstaliśmy jak na wolny dzień przystało ok 9 rano pożywne śniadanko(zacierki na mleczku) potem kościół ( tu muszę nadmienić że mam syna który do kościoła chodzi co dziennie jest ministrantem i ma aspiracje na bycie księdzem wciągnął tez młodszego i wczoraj była mała kościelna uroczystość za przysięrzenie młodszych kandydatów na ministrantów) jednym słowem wielki dien małego człowieka! Po powrocie obiadek i świąteczne obijanie !!!!!!!!!!!!!!!! ( to lubimy najbardziej) niestety nie było mi dane poobijać się ponieważ Marta zaczęła się źle czuć (ból głowy brzucha wymioty) powoli zaczynałam opanowywać sytuacje pościele pozmieniane pranie zrobione dziecko do łóżka odstawione. Długo radość ma nie trwała bo oto Grześ zaczął wymiotować i wierzcie mi sceny z Omena czy Opentania to przy tym pikuś pościele dywan ściana nawet o telewizor zahaczył makabra nie wiedziałam czy mam sprzątać czy egzorcystę wołać ale po 1,5 godziny sytuacja opanowana udało się .Postanowiłam iść na spoczynek a tu z łóż dziecięcego słyszę mamoooooooooo ratuj !!!!!! a tu trzeci do huru dołączył i w raz pościel dywan podłoga itp kolejne mycie pranie sprzątanie ale z wielkim bólem opanowane ! Szybko chciałam wymkną się do wyra a tu słyszę kochanie daj mi jakieś krople bo od patrzenia na te nasze dzieci i mnie wzięło !
No i masz biedna kobieto chciej mieć spokój to ci dom za żgają !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ciekawi mnie tylko jedno kto przy mnie biednej będzie biegał jak polegnę???????
KIM JESTEM?
KINGA - mama dziergająca, tworząca z czego tylko się da. Na moim blogu zobaczycie nie tylko co potrafię, ale również poznacie moją codzienność, troski i zdanie na różne tematy.
POCZYTNE
-
Od już dość dawna obserwuje pewne zjawisko ! Jest nim bez interesowna zawiść taka do bólu do szpiku jeden drugiemu wilkiem . Tak po Polsku ...
-
Jako że ostatnio strasznie smęciłam postanowiłam trochę nadrobić śmiechem oto dam wam kilka cytatów moich dzieci: 1.Powrót z zerówki Grześ ...
-
Nie mogłam przejść obojętnie wobec tego tematu co prawda ostatnio o tym pisałam prohibicja ciążowa ale z chęcią się włączę do tej akcji uś...
-
Jestem mamą ,jestem też żoną ,ale w tym wszystkim udało mi sie jeszcze zostać kobietą a to nie lada wyczyn .Mam wiele pasji .Kocham życie i...
-
Kładziesz sie spać jako szczesliwa spełniona kobieta.Wstajesz rano cieszysz sie uśmiechem dzieci wiosna w pełni . Nie mam moze idealnego życ...
-
Zastanawiam się nad sensem bicia dzieci no bo niby dać klapsa przez tyłek to będzie spokojne lub zrobi co się karze .Ok wygodne skuteczne
-
zaczęło się nieśmiało potem było coraz więcej..... więcej...... i jeszcze więcej.....duuuuużo tak powstał kielich ...
-
Czytam wiele blogów wiele wpisów na fb otaczam sie wieloma pozornie szczęśliwymi ludźmi którzy stoja na początku drogi do,szczescia radosci ...
wesoły dzionek miałaś, zdrówka życzę
OdpowiedzUsuńheeh kochana ostatnie zdanie No i masz biedna kobieto chciej mieć spokój to ci dom za żgają !mnie powalilo ale nie ma nic do smiechu biedna ty moja nie zazdroszcze,ja mam tylko jednego i sprzatanie po nim to juz bylo wyzwanie ale po 4 to juz jest za duzo jak na jedna osobe :/ zycze im zdroweczka a ty sie nie lam i nie daj chorobie ;)
OdpowiedzUsuńOj, bardzo ci współczuję. Mam nadzieję że szybko im minie i że ciebie nie weźmie!
OdpowiedzUsuń